FAQ

Jeśli dzwonisz lub piszesz do swojego posła lub do ministerstwa z zapytaniem o chemtrails otrzymasz standardową odpowiedź, że to są zwyczajne smugi kondensacyjne, bo mamy duży ruch lotniczy i nie ma w tym nic niepokojącego. Dlatego od razu na wstępie rozmowy lub maila musisz asertywnie oświadczyć, że nie pytasz o smugi kondensacyjne i że nie poddasz się dezinformacji. Smuga kondensacyjna rozwiewa się w ciągu kilku sekund, identycznie jak spaliny z rury wydechowej twojego samochodu i para wodna z twoich ust, nawet jeśli na dworze jest -50 stopni (pojedź na biegun i sprawdź to). Natomiast smugi, które obserwujemy na niebie wiszą w niezmienionym stanie nawet kilka godzin. Nie pozwól się zbyć kłamstwami, daj politykowi do zrozumienia, że nie jesteś naiwną owcą, która przełknie byle bajkę, lecz świadomym i wykształconym człowiekiem. Radzę dobrze przygotować się do tej dyskusji, ponieważ po drugiej stronie kabla siedzi osobnik dobrze wyszkolony do siania dezinformacji, który będzie próbował cię oszukać rzekomo naukowymi teoriami, speszyć albo wyśmiać. Przeczytaj ten FAQ, pobuszuj po encyklopediach, obejrzyj dostępne filmy na ten temat i dopiero tak przygotowany dzwoń lub pisz do polityka.

Empirycy to ci, którzy wierzą w to, co widzą.
Racjonaliści to ci, którzy widzą to, w co wierzą.
[dr Sidney MacDonald Baker]

Ja nie wierzę w to, co widzę ani nie widzę tego, w co wierzę. Ja WIEM co widzę, bo dokładnie zbadałam sprawę.

A oto najdziwniejsze pytania i stwierdzenia z komentarzy w blogu:

1. Nie WIERZĘ w chemtrails!

W sprawie wiary to się chodzi do kościoła. Wiara jest przeciwieństwem wiedzy. To nie jest blog dla wierzących, lecz dla wiedzących. A w chmury wierzysz? Tak? A to ciekawe! Dlaczego wierzysz w chmury, a nie wierzysz w chemtrails, skoro oba zjawiska są tak samo widoczne?

2. To zwykłe smugi kondensacyjne, a nie żadne chemtrails

Oj, chyba się spało na lekcjach fizyki! Czy zwykła para wodna (a to właśnie z niej tworzą się smugi kondensacyjne) może wisieć na niebie przez wiele godzin w postaci zwartej smugi? Czy, kiedy idziesz w mroźny dzień na spacer, i po przejściu kilometra oglądasz się za siebie, widzisz tam ciągnącą się za tobą długą i zwięzłą smugę zamarzniętego oddechu? Z całą pewnością NIE!!! Wydychana przez ciebie para wodna tworzy obłoczek, który NATYCHMIAST znika. To samo dzieje się z parą wodną z dysz samolotów. Utrzymuje się ona nieco dłużej niż para wodna z oddechu, ponieważ jest zanieczyszczona spalinami ropy naftowej, ale i tak zanika w ciągu kilku(nastu) sekund.

Przeciwko bajce o smugach kondensacyjnych jest absolutnie niezbity dowód: są zdjęcia, na których widać kilka samolotów. Jeden zostawia normalną smugę kondensacyjną (contrail), która jest cienka, jasna, krótka i od razu zanika, a lecące obok samoloty wytwarzają szerokie, jaskrawo-białe, nie zanikające i ciągnące się od horyzontu po horyzont smugi typu chemtrail (pierwsze zdjęcie jest słabej jakości, bo robiłam je telefonem).

3. Czy są jakieś dowody na te chemtrails?

Pierwszym i najważniejszym jest to, że je WIDZISZ. One po prostu tam są i każdy, kto ma oczy może je zobaczyć. Po co ci dowody na coś, co widać? Dlaczego masz większe zaufanie do opinii mediów, ekspertów lub lemingów niż do własnej zdolności widzenia i rozumienia tego, co widzisz? Uleganie presji osoby z autorytetem jest bardzo niebezpieczne! Miej odwagę posługiwania się własnym rozumem i wyrażania własnych opinii, nawet jeśli są one przeciwne do powszechnie panujących przekonań. Jeśli odważysz się wyrazić własne zdanie, prawdopodobnie znajdzie się inna osoba, która myśli tak jak ty i cię poprze. I może się okazać, że nie jesteś wcale wyjątkiem, że większość ludzi również widzi to samo, ale bali się o tym powiedzieć.

http://geoinzynieria.co.cc/

Zanim zabierzesz głos w dyskusji obejrzyj uważnie, od początku do końca, te filmy!

4. Nie ma żadnej chemii na niebie. Gdyby była instytucje powołane do dbania o nasze bezpieczeństwo informowałyby o tym.

Żyjemy w dobie wszechobecnego kłamstwa i korupcji, w świecie wykupionym i w pełni kontrolowanym przez banki i wielkie korporacje. Media należą do wielkich korporacji, a te do kilku najbogatszych na świecie rodzin (można z czystym sumieniem powiedzieć, że mafijnych), uczelnie są „sponsorowane” przez korporcje przemysłowe, kartele farmaceutyczne i medycyna mają za zadanie zarabiać ogromne pieniądze, a nie leczyć (wyleczony pacjent przestaje generować zyski), prawnicy bronią interesów korporacji, które im za to dużo płacą itp. Autorytety, a nawet służby powołane do dbania o bezpieczeństwo ludności (WHO, FDA, EFSA itp.) nie są kontrolowane przez państwo, lecz opłacane przez korporacje i stoją na straży ich interesów. Od czasów I wojny światowej toczy się wojna przeciw ludzkości. Populacja globu ma zostać zredukowana do pół miliarda niewolników, przeznaczonych do pracy w korporacjach, a planeta ma stać się prywatną własnością grupki najbogatszych ludzi na świecie. Nie słyszałeś o tym? W TV o tym nie mówili? GW o tym nie pisała? Ojej! Ale na szczęście portal racjonalista.pl ujawnił (i pochwalił) te plany w tekście The Georgia Guidestones: amerykański Stonehenge

W Poniższym filmie dr Jerzy Jaśkowski wyjaśnia, co odpowiadają „instytucje powołane do dbania o nasze bezpieczeństwo” na wszystkie słane do nich zapytania w tej sprawie:

5. W chemtrails wierzą tylko ludzie cierpiący na paranoiczne lęki

A ja sądzę, że chorzy z lęku są ci, którzy boją się przyjąć ten fakt do wiadomości. W psychologii freudowskiej nazywa się to „wyparciem”:

Przykład: Pracownik nie dopuszcza do siebie myśli o możliwości zwolnień grupowych, o których mówi się w firmie. Czuje się dzięki temu lepiej (zmniejszenie frustracji), ale będzie kompletnie nieprzygotowany, jeśli zwolnienia nastąpią (zniekształcenie rzeczywistości).

To lęk i spowodowane przez niego wyparcie nie pozwalają Ci przyjąć do wiadomości oczywistych faktów, a nawet tego, co widzą Twoje własne oczy. Chowanie głowy w piasek jest polityką krótkowzroczną i świadczy o niedojrzałości. Wybaczam bardzo młodym ludziom, bo oni nigdy nie widzieli czystego nieba. Takie osoby mogą uważać chemtrails za rzecz normalną i naturalną. Ale ludzie urodzeni w latach 80. i wcześniej powinni wiedzieć, że nie zawsze tak było.

6. Smugi kondensacyjne nie powstają, gdy nie ma warunków do tworzenia się chmur

To argument świadczący o nieznajomości podstaw fizyki (kłania się szkoła podstawowa) – patrz punkt 2!!!

7. Chłodny front atmosferyczny powoduje, że smugi są trwałe i dobrze widoczne

To argument świadczący o nieznajomości podstaw fizyki (kłania się szkoła podstawowa) – patrz punkt 2!!! Na wysokości 10 km panują stałe warunki (temperatura i wilgotność) i nie ma tam żadnych frontów atmosferycznych!

8. Ruch lotniczy jest bardzo intensywny, więc nic dziwnego, że jest tyle smug kondensacyjnych

To argument świadczący o nieznajomości podstaw fizyki (kłania się szkoła podstawowa) – patrz punkt 2!!!

9. To są normalne chmury

Jeśli twierdzisz, że to

są normalne chmury, to są cztery możliwości:

  1. masz bardzo poważne problemy ze wzrokiem i powinieneś natychmiast odwiedzić okulistę;
  2. stosujesz wyparcie (patrz punkt 1 FAQ).
  3. jesteś tzw. „użytecznym idiotą”, czyli nadgorliwym głupcem, uniżenie wysługującym się władzy;
  4. jesteś agentem dezinformacji;

10. Niebo zawsze tak wyglądało

Co ty powiesz? Czy chcesz mi wmówić, że żyjesz wiecznie, więc masz prawo wyrażać swoją opinię o tym, co było „zawsze”? Takie stwierdzenia najczęściej słyszę z ust 20-latków, czyli dzieciaków, które wychowały się na Teletubisiach i reklamach telewizyjnych pełnych chemtrails. Osoby naprawdę dorosłe mają inne zdanie na ten temat, więc zanim wypowiesz się z pozycji nieśmiertelnego zasięgnij opinii starszych. Na tym blogu wypowiada się kilka osób urodzonych w latach 40, 50 i 60 i one wcale nie uważają, że „niebo zawsze tak wyglądało”.

Do roku 1999, czyli do momentu przystąpienia Polski do NATO i otworzenia naszej przestrzeni powietrznej dla amerykańskich samolotów (a mówiąc dokładniej: pierwsze smugi nad Polską powiały się dopiero ok. 2003 roku) nasze niebo było idealnie czyste!

11. Czy ktoś kiedyś zbadał skład chemtrails?

Owszem, zbadał. I nawet podał wyniki badań laboratoryjnych do publicznej wiadomości, ale w Internecie. I co? I nico! Skoro nie powiedzieli o tym w dzienniku telewizyjnym, to dla przeciętnego leminga problem nie istnieje. Leming wierzy tylko w to, co ogłoszono w pudle dla idiotów. Sam niczego nie docieka ani nie szuka.

Jeśli chcesz zobaczyć, jak traktuje się niezbite dowody, to uważnie i krytycznie obejrzyj film, który przygotowała ekipa Discovery. Najpierw pokazano wyniki badań, z których niedwuznacznie wynikało, że deszczówka jest niebezpiecznie skażona metalami ciężkimi, a potem tak manipulowano uwagą widzów, żeby zapomnieli o tym, co widzieli na początku. Na końcu kategorycznie stwierdzono, że… nie ma żadnych wyników badań, które udowodniłyby obecność metali ciężkich w deszczówce. Jak w ruskim cyrku: było i nie ma! Obejrzyj też uważnie film z punktu 4.

12. Dlaczego ludzie, którzy stoją za chemtrailsami, nie wykorzystują do rozprzestrzeniania swoich środków metod mniej rzucających się w oczy🙂 ?

Leci ci na łepetynę z nieba przyozdobionego gęstą szkocką kratką smug trująca chemia, a ty mówisz: „oni by tego nie zrobili, bo to byłoby zbyt widoczne i ludzie by zauważyli”. Widzisz brak logiki w takim gadaniu? Ty nie zauważasz!

Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej [Marshall McLuhan, medialny ‘guru’]

„Oni” wcale nie muszą się z tym kryć.  Marshall McLuhan wie co mówi, bo jest jednym z najważniejszych ludzi w tej branży i wie, że ludzie obraz świata tworzą nie na podstawie tego, co widzą, lecz tego, co mówią i pokazują media. Zdecydowana większość ludzi niczego nie widzi ani nie podejrzewa. Na niebie istne pandemonium, ale nikt nie zwraca na to najmniejszej uwagi, a jak komuś pokażesz co się dzieje, to wzruszy ramionami i powie, że to smugi kondensacyjne. A jak mu powiesz o chemtrails, odpowie ci, że to niemożliwe, przecież mamy demokrację i sami wybraliśmy tych dobrych ludzi z rządu, żeby o nas dbali. A jeśli mamy problem z globalnym ociepleniem, to widocznie trzeba pryskać i władza wie, co robi, a nam, zwykłym obywatelom, nic do tego. Wielkie afery trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej!

13. Rozpylanie tego świństwa na całej planecie byłoby zbyt drogie

Wręcz przeciwnie! Na rozpylaniu toksyn w atmosferze, pod pretekstem powstrzymania fikcyjnego globalnego ocieplenia, bogacą się linie lotnicze, spekulanci giełdowi, przemysł chemiczno-farmaceutyczny, producenci GMO, uczelnie, politycy, armie używające broni pogodowych i skuteczniej działających w zanieczyszczonym metalami powietrzu radarów oraz udzielający się w komentarzach tego bloga dezinformatorzy. Za wszystko płacą podatnicy, a podatków jest coraz więcej i są coraz wyższe. Wiesz co to jest carbon tax? Podatek od emisji dwutlenku węgla płacimy wszyscy. Ponieważ jednak globalne ocieplenie jest totalnym oszustwem… dopowiedz sobie resztę sam/a!

Jeśli dalej wierzysz, że to za drogie zapoznaj się z historią fluoru, który jest odpadem przemysłowym, a jednocześnie groźną trucizną. Składowanie fluoru było bardzo drogie, do czasu, kiedy jakiś geniusz na miarę doktora Mengele wpadł na pomysł, żeby dodawać go do wody pitnej i past do zębów – oczywiście, jak zawsze w takim przypadku, „dla naszego dobra”. Owo „nasze dobro” miało polegać na tym, że fluor rzekomo dobrze wpływa na kości i na zęby. Od czasu tego wiekopomnego „postępu medycznego” cena fluoru wzrosła tak bardzo, że nie tylko przestał przynosić straty, ale generuje wysokie dochody.

Bardzo możliwe, że przy pomocy oprysków władza świata piecze dwie pieczenie przy jednym ogniu: przeprowadza depopulację (wszak od czasów Thomasa Malthusa wciąż mówi się o przeludnieniu i konieczności ratowania planety przed tą plagą) i utylizuje nadmiar szkodliwych odpadów przemysłowych, których składowanie i utylizacja wcześniej kosztowały fortunę.

Kadr z filmu Czym spryskiwany jest świat:

geoinżynieria jest tania

14. Z logistycznego punktu widzenia rozpylanie chemikaliów w całym świecie jest niewykonalne

JAK WIDAĆ JEST WYKONALNE, WŁAŚNIE JEST WYKONYWANE I JEST ŹRÓDŁEM WIELKICH DOCHODÓW DLA SPEKULANTÓW!

Jeśli dalej WIERZYSZ w to, że rozpylanie czegokolwiek w atmosferze jest nierealne i niewykonalne przeczytaj ten (próbujący cię oswoić z tematem) tekst z onetu: Odważny projekt zatrzyma globalne ocieplenie?

Bardzo ciekawa dyskusja na temat chemtrails

20 odpowiedzi na „FAQ

  1. ehovara pisze:

    Bardzo dobrze napisane – też tak myślę, zgadzam się ze wszystkimi punktami.

  2. DavidIckeFan pisze:

    CONTRAIL vs CHEMTRAIL
    (różnica pomiędzy zwykłą a chemiczną smugą)

  3. To wideo tutaj pokazuje rzekomą różnicę między contrail a chemtrail. Niestety tu się ktoś pomylił albo celowo wprowadza dezinformacje. Obydwie te smugi to są chemtrailse. Spójrzcie na to zdjęcie z mojego blogu:

    wygląda tak jak contrail z tego widea, a jednak to jest chemtrails. Wnioskuje to z tego, że dwa samoloty nie miały by innego powodu, żeby się tak krzyżować na tak niskim pułapie, to po pierwsze, a po drugie ludzie zapomnieli jak wygląda contrail i jakie samoloty je tworzą. Nie ma żadnej podstawy, żeby jakikolwiek samolot tworzył contrail na pułapie chmur.
    Kilka razy udało mi się przyuważyć lecący samolot, który właśnie rozpoczyna spryskiwanie (niestety moja kamera jest za słaba, żeby zrobić dobre zbliżenie w trakcie filmowania) i tworzy się właśnie taka smuga, krótka, w bezpośredniej odległości za samolotem. Ten rodzaj spryskiwania nie pozostawia długich smug dlatego ludzie myślą, że to contrails. Mało tego jestem przekonany, że to właśnie jest siarka, ponieważ po przelocie takiego samolotu czuje się zapach spalenizny w powietrzu.
    Musicie koniecznie zwrócić na to uwagę, bo może dojść do tego, że długie smugi zanikną i tylko z tymi, które wyglądają jak contrails będziemy mieli doczynienia.

    http://chem-trails-everyday.blogspot.com/2010/07/22072010-gdansk.html#more

  4. ewrian pisze:

    @Wojciech
    Po co tak gmatwać sprawę. Póki co, wideo to w bardzo czytelny sposób obrazuje różnicę między smugą kondensacyjna a smugą chemiczną. Myślę, że autor filmu miał dobre intencje i wiedział co robi.

    Róbmy swoje i nie podkopujmy się nawzajem. Przepraszam.

  5. astromaria pisze:

    Jak na moje oko ten gruby chemtrail jest niżej, a samolot robiący contrail jest znacznie wyżej. Nie raz widziałam oba rodzaje samolotów jednocześnie prujące niebo. Chemiczne zostawiały od razu szerokie i jaskrawo-białe smugi, a pasażerskie cienkie i półprzejrzyste, zanikające. Widać było wyraźnie, że oba samoloty znajdują się na różnych wysokościach.

    Inna sprawa, że jeśli przejdą na rozpylanie siarki wtedy żadnych smug może nie być. O „zaletach” siarki wspomina raport Tellera. Będziemy mieli kwas siarkowy lecący z nieba…

  6. @ewrian – nie podwarzam tego widea czy też jego intencji, jedynie porównuję fakty.

    „not a contrail.

    Contrails dissipate within the distance of their wingspan.

    This is lingering past it which means its a chemtrail.

    Those who think its a crazy conspiricy are not informed on project bluebeam and haarp.”

    Jak koleś tłumaczy contrailsy wychodzą ze skrzydeł, a chemtrailsy w tym przypadku z samego tyłu samolotu.

    3 lata temu w USA zaraz przed tym jak zaczęli dzień w dzień spryskiwanie, jeszcze było łatwo znależć na Internecie zdjęcia contrailsów, ale teraz jest tyle dezinformacji spowodowanej faktem, że ludzie zaczęli sie budzić, więc trudno coś znależć ale zobaczcie te zdjęcia, to są contrailse:

    Teraz zauważcie, że ten contrail z wideo jak również z mojego bloga ma taki charakterystyczny kształt, coś w rodzaju ryby z przerwą między dwoma smugami. Oto kilka przykładów kolarzy z mojego bloga, najpierw krótkie smugi, wszystkie charakteryzują się tym samym rybim kształtem:

    I jestem prawie przekonany, że to siarka. Jak zobaczycie taki samolot to zwróćcie uwagę na zapach spalenizny po jakiejś godzinie od przelotu.

    A tutaj jeden kolarz mieszanych takich krótkich i tych długich w bezpośredniej bliskości:

    @astromaria – trafiłaś w sedno, przyszło mi to do głowy wczoraj jak oglądałem ten program na Discovery Science o geoinżynierii stratosfery. Nie ma tu wątpliwości, że chodzi o rozpylanie siarki, a właśnie siarka rozchodzi się szybko. Jak zauważysz taki samolocik z taką krótką smugą to obserwuj, w którą stronę leci i czy przelatuje nad twoim domem. Jeżeli tak będzie to dosłownie w ciągu godziny poczujesz zapach spalenizny czyli siarki. Od ponad 2 lat dzień w dzień obserwuję to zjawisko i posunę się trochę dalej, ponieważ jest jeszcze trzeci rodzaj spryskiwania, a te to są smugi powiedzmy średnio-długie ale bardzo cienkie i szybko znikają. Ale tych jest stosunkowo mniej i jeszcze dokładnie nie wiem co to jest.

  7. Na tym zdjęciu tak samo widać wyrażnie, że smugi wychodzą z tylnej części samolotu a nie ze skrzydeł jak w przypadku contrailsów:

  8. ewrian pisze:

    Nie zapominajmy, że niektóre samoloty mają silniki w tzw. ogonach.
    A w internecie można znaleźć informację (filmiki również) o rozpylaniu chemtrailsów przy użyciu dysz umieszczonych na skrzydłach samolotów.

    Więc, nie rozdrabniaj się tak bardzo. Proszę. Bo nawet ci którzy znają problem, zamotają się w tych informacjach. W końcu to dział FAQ, który ma w czytelny sposób objaśniać „zjawisko”.

  9. Chrystus pisze:

    Dostałem od znajomej link aby sie zaitneresowac chemitrials, bo mnie zaciekawiła, a tutaj ktos pisze do mnie (styl napisania FAQa) jak do idioty i bezmózga.

    Mnie to nie rusza i dalej szukam informacji o chemi, ciesze sie ze prowadzicie taka strone i was wspieram b. mocno

    JEDNAK

    jako osoba która zajmuje sie marketingiem internetowym wiem, ze przez taką forme, styl zwracania sie do ludzi jak do kretynow 3/4 osob sie zniecheci ta tematyka.

    Macie super intencje, jednoczesnie popracujcie nad formą przekazania tych info.

    Jak traktujecie ludzi jak debili (NAWET jesli słusznie) to wzmagacie system WYPARCIA i w 99% wypadków poprostu uznaja was za szurnietych

    Dodatkowo Ci ktorzy debilami nie sa nawet jak by moze chcieli sie zainteresowac, jest duza szansa ze wyjda z tej strony bo sie poczuja traktowani jak smieci

    Mówie to co widze : D

    pozdrawiam mocno, dzieki ze działacie macie +1 czytelnika 🙂

  10. astromaria pisze:

    @ Chrystus: masz rację, ten FAQ jest dla idiotów – racjonalistycznych. Dzięki twojej opinii dodałam tam informację, żeby nikt nie miał wątpliwości. Inteligentni ludzie mogą tego nie czytać i przejść od razu do bloga.

  11. eva ...... pisze:

    jeszcze inny fakt,mieszkam w Dublinie ,tu sypia juz dzien i noc bez przerw,czasem leci samolot przez dlugi czas wypuszcza smoge biala ,a po chwili z biala zamienia sie w bardzo ciemna prawie czarna,jak to wytlumacza Ci ,chcialabym napisac niedowiarki ,ale juz byla mowa o tym to nie jest sprawa wiary, tylko wyparcie,i Ci ktorzy chca wmowic wszystkim ,ze to smogi kondensacyjne,jeszcz e trzeba dodac ,ze ludzie myslacy nie poczuja sie jak smieci ,zle cos chyba odebrales ,artykol bardzo dobrze jest napisany ,w taki sposob ,zeby dotrzec do prostych ludzi ,tych ktorzy prawie nic nie dopuszczaja do siebie,tu chodzi o nasze zycie ,a nie jakies fochy ,bo nie taka forma ,kogo to obchodzi najwarzniejsze znalezc sposob na zatrzymanie tego ,a nie zastanawiac sie jak kto to napisal,BOZE LUDZIE ZAWSZE ZASTANAWIAJA SIE NAD TYM CO NIE TRZEBA

  12. Breneka pisze:

    BARDZO dobry FAQ w pigułce – dziękuję!

  13. mrll pisze:

    smuga kondensacyjna, to 10-20 długości samolotu za nim, na upartego, można przyjąć, że w odległości wyciągniętej reki można to zasłonić 2-ma palcami, a co najwyżej dłonią.
    Z kolei smugi chemiczne są jeśli świeże to od brzegu do brzegu nieba, ale zwykle są sypane nocą i rankiem, wtedy ich normalnie nikt nie ogląda, nie widać ich, sypane są pzred frontem atmosferycznym w poprzek kierunku wymiany powietrza by się szybko rozwiewały, stąd też często widać na wysokości cirrusów masę jakby porozrzucanej, porozciąganej jakby struktury włóknistej, a nigdy normalnie chmury tak nie wyglądają. Samoloty czasem lecą jeden za drugim, lub w kluczu po kilka, to wtedy gdy na dużej wysokości jest intensywny „przeciąg” czyli mocne wiatry, zaś „w deseń” w kratkę lub trójkąty, gdy są raczej stojące masy powietrza.
    Jest też dostępna witryna www na której można obserwować przeloty samolotów po niebie,
    jest też adres Flightradar24.com,
    ale: – TYCH samolotów tam wtedy NIE WIDAĆ, NIE MA ICH TAM !!!
    Jakieś więc ktoś jeszcze pytania jakieś czy wątpliwości ma ?

  14. astromaria pisze:

    Jest jeszcze http://planefinder.net/

    U nas rozpylają po południu i wieczorem, co przy zachodzącym słońcu daje dziwne efekty, a w nocy, przy księżycu tworzy się tęczowe halo. Racjonaliści próbowali mi wmówić, że to są samoloty rejsowe i że widać je na FlightRadar, co oczywiście jest nieprawdą! Czasem zdarza się rejsowy, który smrodzi (chyba głównie są to samoloty chińskie), ale taka brudna smuga nie jest trwała i po kilku minutach znika.

  15. Breneka pisze:

    Świetny FAQ, bardzo dobra robota, tak trzymać!

  16. karol pisze:

    ludzie myślący wiedzą o tym. problemem nie jest to że chem trails są – problemem jest CO Z TYM ZROBIĆ.

  17. astromaria pisze:

    Trzeba stale pisać i dzwonić. Ludzie z grupy na FB robią to regularnie. I nie przejmować się, że zawsze odpowiedź brzmi: „to są smugi kondensacyjne”, blablabla… po czym następuje wykład o tym, jak smugi kondensacyjne powstają. Żeby oszczędzić im trudu w każdym mailu od razu radzę napisać we wstępie „nie interesują mnie kłamstwa na temat smug kondensacyjnych, którymi chemtrails nie są, żądam prawdy i tylko prawdy”.

  18. tyyy pisze:

    zestrzelić. skoro nie ma samolotu nie było zestrzelenia🙂

  19. astromaria pisze:

    Hehehe, święta racja! Problem tylko w tym, co będzie jak ta chemiczna cysterna komuś spadnie na głowę😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s