Czyżby dziś całkowicie ustał ruch lotniczy nad Polską?

Różnej maści pseudo-racjonaliści i sceptycy oraz wyznawcy pseudo-nauki mają zwyczaj zasypywać komentarze tego bloga popisami bezmyślności, wmawiając mi, że żadne chemtrails nie istnieją, a to brudne paskudztwo na niebie to skutek zwyczajnego ruchu lotniczego. No bo te samoloty tak sobie po prostu latają i ciągną za sobą zwyczajne smugi kondensacyjne i z tego powodu niebo jest w kratkę.

Ojej, jakie to mądre!

Popatrzcie tylko! We wtorek, 2 czerwca, nad całą Polską mieliśmy najprawdziwszy chemiczny koszmar, który możecie zobaczyć na tym filmie:

A dziś?

Dziś od samego rana do samej nocy niebo było krystalicznie czyste!

Nie zauważyłam ani jednej, nawet najmniejszej smugi, a jedynie śliczne, białe obłoczki na cudownym błękicie!

I co? Może powiecie, że skoro nie widać „smug kondensacyjnych” to znaczy, że dziś wstrzymano całkowicie ruch lotniczy nad naszym krajem? Ciekawe z jakiego powodu?

Mieszkam dość blisko lotniska na Okęciu i widziałam, że samoloty normalnie startują i lądują. Ruch lotniczy jest taki sam jak zawsze.

Gdyby ktoś próbował mi wmówić, że nie ma smug bo jest ciepła pogoda informuję, że i na to nabrać się nie dam. Na wysokościach przelotowych (ok. 10 000 m) temperatura jest niemal niezmienna i wynosi ok. -50 stopni! A na wyższych jest jeszcze niższa.

Takie oto „smugi kondensacyjne”, a tak naprawdę chemtrails sfotografowałam w bardzo upalny dzień lata 2016 roku:

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Polska i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na „Czyżby dziś całkowicie ustał ruch lotniczy nad Polską?

  1. Henryk Suchogórski pisze:

    „I co? Może powiecie, że skoro nie widać „smug kondensacyjnych” to znaczy, że dziś wstrzymano całkowicie ruch lotniczy nad naszym krajem?”

    Ja bym powiedział, że na wysokościach przelotowych nie było warunków do tworzenia się smug kondensacyjnych.

  2. astromaria pisze:

    Udowodnij tę tezę.

  3. Henryk Suchogórski pisze:

    Sondaż atmosfery z podwarszawskiego Legionowa pokazuje w tym dniu niewielką wilgotność względną na wysokościach przelotowych:
    https://tinyurl.com/y7mc2k2u
    Taka sytuacja nie sprzyja powstawaniu smug kondensacyjnych.

  4. astromaria pisze:

    Udowodnij, że to właśnie wilgotność powoduje powstawanie chemtrails.

    Chemtrails, a nie smug kondensacyjnych, bo (zgodnie z powszechnie znanymi prawami fizyki) smugi kondensacyjne znikają w ciągu kilku sekund.

    Jeśli brakuje ci elementarnej wiedzy naukowej na temat fizyki to zapraszam do przeczytania i obejrzenia zamieszczonego w tym wpisie filmu https://zatruteniebo.wordpress.com/2014/10/08/co-powinienes-wiedziec-o-smugach-chemicznych/

    „Naukowcy, lekarze, piloci i meteorolodzy udzielają szczegółowych zeznań podczas przesłuchania jakie zorganizowała Rada Nadzorcza Shasta w sprawie Chemtrails i Geoinżynierii, które odbyło się 15 lipca 2014 r. w Kalifornii. Eksperci przedstawiają dowody niebezpiecznych skutków geoinżynierii zwanej Chemtrails”.

  5. Henryk Suchogórski pisze:

    A nie wystarczy, że wskazałem inną niż ustanie ruchu lotniczego przyczynę braku smug kondensacyjnych? Domyślam się, że notka miała mieć charakter prześmiewczy, ale wyszło jakby odwrotnie.

    Udowodnij, że zgodnie z powszechnie znanymi prawami fizyki smugi kondensacyjne muszą znikać w ciągu kilku sekund. Jeśli brakuje ci elementarnej wiedzy naukowej na temat fizyki, to zachęcam do lektury podręczników szkolnych.

  6. astromaria pisze:

    Ja chodziłam do szkół w czasach, kiedy jeszcze edukacja stała na wysokim poziomie. Ludzie z mojego pokolenia po podstawówce umieli więcej niż dzisiejsi maturzyści. Kiedyś ludzie byli bardziej rozumni, bo nie dostawali szczepionek z rtęcią, aluminium i całą masą toksyn. Program szkolny był przeładowany, a nauczyciele wymagający. Im młodsi ludzie tym głupsi.

    Żyję już dość długo, żeby wiedzieć coś na temat wyglądu nieba i smug, które na nim widać. Pamiętam dobrze niebo lat 60., 70., 80. i 90. Odrzutowce latają od lat 40. Mieliśmy za komuny w Polsce bazy radzieckich wojsk lotniczych. Jedna była w Międzyzdrojach, gdzie często spędzałyśmy z siostrą wakacje. Leżąc na plaży obserwowałyśmy popisy ruskich lotników. Za żadnym z odrzutowców nie tworzyła się smuga chemiczna, a niebo nigdy, obojętnie jakie by były warunki pogodowe, nie było pokryte kratką smug!! Smugi znikały natychmiast.

    Nigdy wcześniej, aż do ok. roku 2000 żadnych trwałych smug na niebie nie było. Bo smugi kondensacyjne po prostu się rozwiewają – tak, jak mówią o tym eksperci, którzy wystąpili w filmie do którego link podałam. Jeden z nich mówi: kiedy idziesz na spacer w zimowy, mroźny dzień z twoich ust i nosa wydobywa się para wodna. Ale jak się obejrzysz za siebie nie widzisz żadnej długiej smugi za sobą, bo od razu się rozwiała. I nie ma znaczenia, czy dzień jest wilgotny czy suchy. Para wodna z ust znika bardzo szybko. Tak samo znika smuga za samolotem. To mówi pilot. I pyta, co wisi nad nami na niebie? Skoro to nie są smugi kondensacyjne, to co to jest?

  7. Henryk Suchogórski pisze:

    Ciekawe jak często ten pilot urządza sobie spacery przy -50 stopniach i wysokiej wilgotności powietrza. Ja jeszcze nie miałem okazji, ale wiem, że w takich warunkach startujące samoloty ciągną za sobą długą smugę jeszcze zanim oderwą się od pasa startowego. I taka smuga bynajmniej nie rozwiewa się po kilku sekundach: https://youtu.be/xRPq61oTYOs

    Sam sięgam pamięcią do lat 80 i pamiętam z tamtych czasów niebo pocięte trwałymi smugami. Wprawdzie było ich mniej niż teraz, ale jednak były. Bo niby dlaczego miały by się rozwiewać, skoro chmury mogą się utrzymywać godzinami? Żaden z ekspertów z filmiku nie wyjaśnił tej kwestii.

  8. astromaria pisze:

    Strzyżono golono.

    Eksperci w filmie z Mt. Shasta nie zajmowali się chmurami, lecz smugami chemicznymi. Chmury są trwałe, smugi chemiczne też są trwałe, smugi kondensacyjne są nietrwałe.

    Ten film z Jakucji nie jest dowodem na cokolwiek, to jest manipulacja zrobiona przez typowego trolla. Widać startujący samolot, ale cały filmik trwa 33 sekundy, a to jest dużo za mało, żeby mógł dowieść czegokolwiek. W czasie tych 33 sekund widzimy przód startującego samolotu, przez prawie połowę filmu widzimy tylko przód samolotu, a nie jego dysze. Samolot powoli się zbliża do filmującego, w połowie filmu przelatuje nad jego głową, a kiedy w końcu go mija – tak, owszem, widzimy wtedy paskudne spaliny – przez 1, może 2 sekundy, po czym film się urywa. Trzeba być idiotą, żeby przedstawiać dowód na to, że samolot tworzy spaliny. Każdy samolot tworzy spaliny, nie tylko w Jakucji. Samochód też wypuszcza spaliny, tyle tylko, że mniej i też te spaliny wiszą za nim w mroźny dzień przez KILKA SEKUND. Gdyby film trwał kilka minut zobaczylibyśmy, że po ok. pół minuty po spalinach nie ma nawet śladu. One z całą pewnością się rozwiały.

    Trwałe smugi pojawiły się nad Polską w nowym tysiącleciu. W Europie Zach. i USA wcześniej. Polska była wolna od tej plagi aż do naszego wstąpienia do NATO. Pamiętam dokładnie, kiedy zobaczyłam je pewnego październikowego wieczoru, o zachodzie słońca, pierwszy raz i było to z całą pewnością po roku 2004 (to był rok przeprowadzki na nowe miejsce). Stałam i gapiłam się w niebo nie mogąc zrozumieć, co ja w ogóle widzę, bo jak żyję nie widziałam wcześniej czegoś takiego. Niebo wyglądało jak plecionka lub chałka. Plecione, oświetlone zachodzącym słońcem chmury??? Jakim cudem mogły się tak posplatać? Tego dnia zapomniałam telefonu, więc nie mogłam zrobić zdjęć. Co było w tym wszystkim najdziwniejsze – ludzie niczego nie zauważyli. Chodzili sobie po ulicy i nikt nie spojrzał w niebo. Nic więc dziwnego, że nikt nie przypomina sobie jak wyglądało niebo lata temu. Ja pamiętam, bo zawsze uwielbiałam gapić się na chmury i gwiazdy. I na samoloty. Potem chemiczne naloty stały się codziennością, zwłaszcza w weekendy. Stałam i patrzyłam na kolejne przelatujące nad naszymi głowami samoloty i na zdumiewające, nigdy wcześniej niewidziane białe smugi i szkocką kratkę, którą tworzyły. W końcu poszukałam w necie i okazało się, że to zjawisko jest od lat znane w USA i na Zachodzie. I nazywa się chemtrails. Obecnie kraty już nie robią, była zbyt widoczna.

  9. Henryk Suchogórski pisze:

    A na filmiku, który zamieściłaś w notce wyraźnie widać kratę…

    Ja trwałe smugi pierwszy raz widziałem na koloniach w Rabce w połowie lat 80. Dziwiłem się wtedy, bo nad moją miejscowością nie latały duże maszyny, tylko małe awionetki. Ale dobrze pamiętam, że wychowawca na ich podstawie przewidywał zmianę pogody. I trafiał.

  10. astromaria pisze:

    Ja raczej nie nazwałabym tego „kratą”. Początkowo linie tworzyły regularną kratkę pod kątem prostym, obecnie już takich wzorów nie robią. Wszyscy wiemy, że korytarze powietrzne nie krzyżują się pod kątem prostym i nie tworzą równej szkockiej kraty, więc od razu było widać, że na niebie dzieje się coś podejrzanego.

  11. astromaria pisze:

    @ silverdrs: uznałam cię za trolla i wywaliłam do spamu, ponieważ napisałeś, że skoro stawiam jakąś tezę, to na mnie spoczywa ciężar dowodu. Przepraszam – a a jaką ja tezę stawiam i na co dowody mam przedstawiać? Tu są wyłącznie pytania! Asking czyli As King – ja zadaję pytania, ty odpowiadasz.

    Obaj zbanowani panowie poczuli się obrażeni, że nie chcę z nimi „dyskutować”. Nie, kochani, to nie jest dyskusja. Wy zarzucacie mój blog sofizmatami i bredniami i oczekujecie, że będę tracić swój cenny czas na ich obalanie. Nigdy nie dyskutuję z użytecznymi idiotami, bo najpierw ściągną mnie do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem. Albo obaj „dyskutanci” spali w szkole, albo edukacja, którą otrzymali była na niskim poziomie, albo celowo trollują, bo ktoś im za to płaci.

  12. astromaria pisze:

    Odzwyczaiłam się od trolli. Nie miałam z nimi do czynienia chyba z 5 lat. I nagle wrócili!

  13. Poludniowa_strona pisze:

    Szukałem jakichś informacji na temat widzianych​ przeze mnie ostatnio smug, jakichkolwiek treści, czegokolwiek. Trafiłem na tego bloga, zabieram się do czytania wpisów, pozdrawiam!

  14. Volku pisze:

    # Henryk
    przeciez NASA sama przyznala ze wywoluja chemtrails, wiec po co sie spierac czy sa to sa smugi czy chemtrails. CHEMTRAILS sa faktem wiec nie czy ale JAK spowodowac zebysmy mieli kontrole jakosci swojego powietrza i przestrzeni powietrznej. https://www.nasa.gov/mission_pages/sounding-rockets/tracers/metals.html
    itd. wystarczy wygooglowac

  15. astromaria pisze:

    Wiele rzeczy zapowiadają, że będą robić w przyszłości, a tak naprawdę robią to od dawna.

To jest blog o chemtrails, a nie o smugach kondensacyjnych. Jeśli nie wiesz o co chodzi przeczytaj FAQ i Zasady komentowania bloga

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s