„Profesor dr hab.” – to brzmi dumnie, ale fałszywie…

Niedawno pisaliśmy o głosie rozsądku z miejsca, które tym nie „grzeszy”😉, czyli Biura Prasowego Jasnej Góry, wyrażonego przez jej rzecznika o. Stanisława Tomonia na temat oprysków chemtrails, a już pojawiają się głosy, które mają za zadanie zdyskredytować jego osobę, ważny artykuł i tym samym bardzo istotny apel. Do walki z ojczulkiem i jego „absurdalną teorią”, zaprzęgnięto samego imć Prof. dr hab. Krzysztofa Hamana, związanego (cokolwiek to znaczy) z Instytutem Geofizyki Uniwersytetu Warszawskiego oraz członkiem, korespondentem PAN, ale co bardziej ciekawe i zastanawiające, to fakt, iż imć profesor współpracował m.in. z amerykańskim Narodowym Centrum Badań Atmosferycznych (NCAR)…

Artykuł, który opisuje samego profesora i przedstawia jego wynurzenia jest wyjątkowo perfidny, wyrachowany i kłamliwy, choć to paradoksalnie pocieszające, bowiem siła reakcji na głos o. Stanisława Tomonia, pokazuje jakiej wagi sprawę poruszył. Według rzecznika Jasnej Góry, chemtrails to nie teoria spiskowa, tylko fakt, więc według Prof. Hamana, trzeba jak najprędzej zdyskredytować jego opinię, bo, a nóż owieczki uwierzą i skala pytań o smugi chemiczne, stanie się nie do przemilczenia, jak w przypadku akcji burmistrza z Belgii.

Przeanalizujmy zatem sam artykuł, a raczej jego fragmenty… Profesor pisze (kursywa):

– Myśl, że ktoś mógłby oddziaływaniem na chmury z samolotu skutecznie wywoływać szkodliwe zjawiska atmosferyczne jest w świetle obecnej wiedzy absurdalna – przekonuje prof. Krzysztof Haman.

W świetle jakiej wiedzy Panie Profesorze? Czyżby nie uczono Pana o Projekcie Deep Shield? Nie słyszał Pan o zeszłorocznym oświadczeniu Johna Holdrena, doradcy prezydenta Obamy? Na potwierdzenie oprysków chemtrails, istnieją tysiące opracowań, artykułów, zdjęć i filmów, a sama technologia jest już wiekowa, no, ale przecież osoba z tytułem profesora dr hab. powinna je znać, skoro zajmowała się sztucznym oddziaływaniem na chmury… Nie zna, czy kłamie?

Dalej:

(…) wysuwane przypuszczenia, iż ostatnie ulewy i powodzie w Polsce mogą być skutkiem rozsiewania tajemniczych substancji przez tajemnicze samoloty są z naukowego punktu widzenia całkowicie absurdalne, a ogłaszanie ich w miejscu, które przez wielu ludzi uważane jest za wiarygodne źródło informacji, jest nieodpowiedzialne. Mogą one bowiem niepotrzebnie podgrzewać niepokój społeczny, który i tak, w wyniku wydarzeń ostatnich miesięcy osiąga wysoki poziom.

No tak… Nie pozwólmy, aby owieczki myślały samodzielnie i przypadkiem zaczęły pytać tłumnie o tajemnicze (faktycznie), bo białe, nieoznakowane i niewidoczne na radarach samoloty, które szatkują niebo chemicznymi smugami. To ja się pytam Pana Profesora, co to jest? To, na poniższym zdjęciu? Pytam z naukowego punktu widzenia, skoro tak Pan nim szafuje…

03 chemtrails 25 kwietnia 2010

Dalej:

Metody oddziaływania na chmury w celu wywołania opadu, zmiany jego charakteru (np. zapobieganie gradowi) lub rozpraszania chmur znane są od ponad 50 lat, a ich technika jest dobrze opracowana (…)

No to jak Panie Profesorze? Technologia jest jednak Panu znana, ale loty samolotów, które uwieczniamy na zdjęciach, to niechybnie dzieło grafików komputerowych?

Dalej:

Technicznych metod sztucznego wywoływania chmur nie ma, jeżeli nie liczyć niewielkich chmur powstających czasem nad kominami i chłodniami dużych zakładów przemysłowych czy obszarami objętymi pożarami lasów, lub cienkich chmur pierzastych (cirrus), powstających z przekształconych smug kondensacyjnych. Tak więc myśl, że ktoś mógłby oddziaływaniem na chmury z samolotu celowo wywoływać szkodliwe zjawiska atmosferyczne jest w świetle obecnej wiedzy absurdalna. Pojawianie się smug przed wystąpieniem chmur z ulewami nie jest niczym dziwnym. Przy obecnym natężeniu ruchu lotniczego są duże szanse zaobserwowania jakiejś przed jakimkolwiek wydarzeniem.

I znów technologia nie istnieje?! W samej wypowiedzi jest jeszcze kłamliwe usprawiedliwianie widocznych codziennie chemtrails, jakoby to były cirriusy, powstające po smugach kondensacyjnych, ale owe ulatniają się najwyżej w przeciągu kilku minut, więc jak na Pana Profesora dr. hab, to iście porażająca wiedza. Mało tego! Prof. Haman stworzył nową teorię, która sugeruje, iż przed opadami deszczu występują smugi! Wysoce naukowa dedukcja… Czy tylko ja mam wrażenie, że profesor uważa swoich czytelników za idiotów?

Dalej:

Nie chcę tu podejmować zupełnie fantastycznego wątku tzw. chemitrails, zwłaszcza że żaden z wymienionych pierwiastków (w większości zresztą nietoksycznych) praktycznie nie występuje w spalinach samolotowych, a ich stężenie w normalnych zanieczyszczeniach przyziemnych jest zwykle wystarczająco duże, by trudno było je uzupełniać zrzutami z samolotów.

Ależ Pan podjął! Broni Pan tezy, iż kilkadziesiąt smug nad moją głową (teraz również) to smugi kondensacyjne! Czysta perfidia! Dokąd te samoloty lecą? Nieoznakowane, poruszające się kolizyjnymi kursami (krzyżującymi), w tę i z powrotem, „wyłączające silniki” (przerwane smugi kondensacyjne), niewidoczne na radarach… Pierwiastki, o których Pan Profesor wspomina, są w większości toksyczne

Dalej:

Osobną sprawą jest istotne zaniepokojenie, jakie w perspektywie wzrastającego ruchu lotniczego budzą możliwe rzeczywiste wpływy emisji samolotów na chmury i inne zjawiska atmosferyczne, w szczególności na tzw. globalne ocieplenie. Nie ma to jednak nic wspólnego ze spiskowymi koncepcjami.

Panie Profesorze!? Chyba Pan wie, że globalne ocieplenie nie istnieje? Nie wie Pan? Nie wie Pan zatem wielu rzeczy…

Drodzy czytelnicy. Myślcie samodzielnie, nie przyjmując za pewnik słów, tylko dlatego, że zostały wypowiedziane z ust profesora. To nic nie znaczy, tym bardziej, iż możecie baczniej przyglądać się niebu nad Waszymi głowami, aby się przekonać, iż profesor spełnia tylko swoje zadanie. Zadanie uśpienia Waszej czujności. Każdego dnia, dowody zbrodni, przelatują Wam nad głowami i Wasza w tym głowa, co z nimi zrobicie. Śmieszno i straszno…

Na zakończenie zamieszczam zdjęcie. To zapewne cirriusy, wspomniane przez imć Profesora dr. hab…

chemtrailsFot: truthnews.com.au

Ten wpis został opublikowany w kategorii Artykuły z sieci, Polska i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

20 odpowiedzi na „„Profesor dr hab.” – to brzmi dumnie, ale fałszywie…

  1. awoe pisze:

    Ktoś kto wymyślił rozpylanie chemtrails nad Polską zachował się tak jakby nie znał natury polaków.
    Polacy działają razem i są skłonni do poświęceń tylko w przypadkach zbiorowej histerii (historia udowadnia tę tezę) a co więcej przestają kombinować na boku tylko zaczynają słuchać poleceń.
    Może znajdzie się ktoś chętny żeby odtajnić parę rzeczy (ja nie zamierzam, nie chcę zostać drugim Noblem).

  2. astromaria pisze:

    Tak, profesor sam sobie przeczy, raz pisze, że technika jest dobrze opracowana, a zaraz potem, że nie istnieje.

  3. astromaria pisze:

    PS. chemtrails nie powstają z paliwa samolotów pasażerskich ani nie są do nich dodawane, lecz są rozpylane ze specjalnych dysz specjalnych samolotów. No i oczywiście, w przeciwieństwie do spalin, są bardzo toksyczne.

  4. Pingback: 09.06.2010 – Rzecz o psychopatach. Część I. « Zagrypiona's Blog

  5. Praworządny Obywatel NWO pisze:

    Ja również uważam,że wystąpienie ojca Tomonia ma bardzo dużą wagę. A profesor nie opowiada bzdur. Jest dużo gorzej. On kłamie w żywe oczy.
    Jego współpraca z amerykańskim Narodowym Centrum Badań Atmosferycznych (NCAR) wskazuje aż nadto,że jest w sprawę zaznajomiony. A czy samoloty mogą powodować ulewy? Otóż mogą. Mam coś z mojego podwórka z zeszłego roku. Podaję za bardzo praworządnym portalem Twoja Pogoda. Oni tam w żadne chemtrialsy i modyfikacje pogody nie wierzą. A było to tak:
    Samolot spowodował dzisiejszą ulewę? – pyta serwis twojapogoda.pl.
    Dalej czytamy: Nieco na północ od Warszawy o północy pojawiła się
    pozioma chmura deszczowa, która rozciągała się na obszarze około 200
    kilometrów. Jest to o tyle ciekawe, że była to jedyna deszczowa chmura
    nad naszym krajem i jednocześnie w promieniu setek kilometrów.
    Początkowo przynosiła ona wyładowania elektryczne, ale z czasem one
    wygasły. Chmura powoli przemieszczała się na północ i nad ranem dotarła
    nad powiat makowski i ostrołęcki. Na długości ponad 70 kilometrów
    przynosiła ulewne deszcze o charakterze ciągłym – informuje
    twojapogoda.pl.
    W niektórych miejscach doszło do podtopień, ponieważ obficie padało bez
    przerwy przez ponad 6 godzin. Po godzinie 10:00 chmura zaczęła się
    przemieszczać na północny wschód w kierunku Ostrołęki i dalej ku
    najbardziej wysuniętym na zachód krańcom województwa podlaskiego.
    Dotarła później na powiaty: kolneński, grajewski i łomżyński. Nadal była
    to jedyna chmura niosąca deszcz w naszym kraju. Tego typu chmury, które
    są pojedynczym zjawiskiem na obszarze setek kilometrów i zatrzymują się
    nad jednym obszarem przez wiele godzin, potrafią być bardzo
    niebezpieczne. Na zdjęciach satelitarnych wykonanych w nocy chmura
    wygląda jak smuga kondensacyjna pozostawiona przez samolot, ponieważ
    ciągnie się niemal prosto przez całą szerokość województwa
    mazowieckiego. Bardzo prawdopodobne, że była to właśnie smuga
    pozostawiona przez samolot startujący bądź też lądujący na
    podwarszawskim Okęciu. Smuga powinna była z czasem zaniknąć, ale przy
    sprzyjających warunkach atmosferycznych zdołała się rozwinąć i
    przeistoczyć w chmurę burzową o bardzo nietypowym kształcie – informuje
    twojapogoda.pl.
    I co pan na to panie profesorze? To skoro jeden samolot spowodował ulewę, to może eskadra jest w stanie zrobić powódź.

  6. astromaria pisze:

    O dzięki ci, szukałam tego tekstu, ale jakoś nie znalazłam. To było właśnie to, o czym piszę we wstępie do ostatniej notki.

  7. ewrian pisze:

    Biuro prasowe Jasnej Góry cytuje kolejne słowa Krzysztofa Hamana skierowane do O. Stanisława Tomonia. Można to znaleźć pod adresem:

    http://www.jasnagora.com/wydarzenie.php?ID=5660

    O. Tomoń przytacza maile, które otrzymał po opublikowaniu swojego artykułu, m.in. kolejne wyjaśnienia pana Hamana. Te na samym dole strony.
    Chyba jeszcze tego nie sygnalizowaliście? Starałam się sprawdzić, ale mogłam przeoczyć.

    P.S.
    U mnie dziś intensywne opryski. Takie w skali 2/3. Właściwie cały dzień.

  8. TheEndi pisze:

    @ewrian
    Znam te uaktualnienia, ale uznałem, że nie warto robić Hamanowi dodatkowej reklamy jego głupot, a poczekać na kolejny ruch o. Tomonia. Teraz musimy uzbroić się w cierpliwość i czekać na reakcję innych „gadających głów”…

    Jeszcze momencik…😉

  9. smugi pisze:

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80569,3326250.html
    artykuł z 2006 roku ,oficjalny ,nie spiskowy o wywołaniu ulewy nad Pekinem na zlecenie władz ,w celu usunięciu piasku po burzy piaskowej.A od 2006 technologia chyba znacznie poszła do przodu a nie do tyłu.
    Ciekawe jak wyglądałoby życie gdyby takich Hamanów nie było na świecie

  10. smugi pisze:

    jak nad Giżyckiem przeloty są częste (czasami 20 w ciągu 2 godz )to ze smug tworzy się smog na niebie. Skoro władze nie wierzą w jakieś celowe trucie to niech się zainteresują niecelowym zanieczyszczaniem powietrza ,bo zasnucie nieba sztuczną aerozolową przesłoną nie wygląda naturalnie i zdrowo i psychicznie może podłamać każdego obserwatora.
    A przeciez polskie władze dbają o zdrowie obywateli ,co rusz mam kontrone z Sanepisu ,inspekcji handlowych ,sprawdzające czy przypadkiem kucharz nie zdjął w kuchni czapki i sa kary ,protokoły o wszczęciu postepowania ,ciut jak nie za morderstwo. Teraz widzę jaka to jedna wielka ściema to dbanie o nasze dobro

  11. DavidIckeFan pisze:

    To co opisujesz wskazuje raczej, że konkurencja chce się Ciebie pozbyć.

  12. smugi do wpisu wyżej pisze:

    Nie ,opisałam co innego ,tylko ty interpretujesz mój wpis tak jak ci wygodnie.
    Wczoraj na Mazurach cały dzień zapowiadało sie na wielkie burze ,trochę popadało ,samolotów nie było widać .Ale wieczorkiem ,słysząc odgłos odrzutowca zerknełam na niebo i mimo że niebo było całe zachmurzone ,to po przelocie pojawiła się wielka smuga kondensacyjna. Słońca nie było widać ,niebo bełne chmur ,jaki cel ma takie rozpylanie smug?

  13. smugi pisze:

    przeglądnęłam kilka innych stron internetowych na których skomentowano wypowiedź Ojca Tomonia. Np Gazeta pl ,forum Częstochowa i tak zajadłego ataku ,takiej masy drwiących ,pogardliwych komentarzy to dawno nie widziałam . Ani jednego broniącego Ojca Tomonia tylko wściekły atak w celu zdyskredytowania i ośmieszenia .
    Chyba chodzi o to żeby przypadkiem kościół nie spróbował włączać sie do takich akcji uświadamiania ludzi o chemtrails ,o GMO ,o szczepieniach ….

  14. Zasmucony patriota pisze:

    Ten profesor nie jest żadnym profesorem tylko marionetką bez żadnej wiedzy i jest tylko pośmiewiskiem polskich naukowców. To wielki wstyd, że tytuł profesora dostał jaskiniowiec.

  15. nwo bzbury pisze:

    to pana co pisal o lotach nad Giżyckiem prosze o fotografię tych pasów chemicznych nad Giżyckiem🙂 druga rzecz to pytanie do autora: radziłbym jeszcze ze 2 razy przeczytać list pana Hamana nic tam sobie nie przeczy wszystko ma sens, a rozganianie chmur za pomocą UWAGA! cementu! strasznie toksyczne polecam sprawdzic z czego domy budują! pozdrawiam.

  16. TheEndi pisze:

    @nwo bzbury

    Zatwierdzam Twój komentarz warunkowo, bo nie wnosi nic wartościowego do sprawy chemtrails, a do tego jest prowokacyjny, jednak pozwolę sobie na niego wyjątkowo odpowiedzieć…

    Na podstawie jakiego mandatu, żądasz pokazywania zdjęć znad Giżycka, skoro nie wystarczają Ci fotki z całej Polski, zamieszczone na tym blogu i setkach innych w sieci?

    Jesteś niekonsekwentny w swoim trollowaniu, bo z jednej strony, żądasz dowodów na opryski, a z drugiej nas uspokajasz, że w ich składzie jest cement. To jest co najmniej nielogiczne, a tak szczerze powiedziawszy, po prostu głupie. Jeżeli nawet, założymy tak kretyński wariant z domniemanym składem chemtrails, to nic to nie zmienia w kwestii legalności oprysków, bo nikt nas k****! nie pytał, czy chcemy być czymś opryskiwani!

    Sam fakt regularnych, w zasadzie codziennych nalotów dywanowych, pozostawiających za sobą chemiczne smugi, nadaje się do zgłoszenia w prokuraturze, policji i wszystkich, rządowych placówkach, odpowiedzialnych za stan środowiska. Mocodawców tych, skrytobójczych działań, posadzimy kiedyś przed sądem. To pewne, jak to, że jesteś trollem, więc albo zapoznasz się z argumentami, zawartymi na blogu i odsyłającymi do innych źródeł, albo podaruj sobie komentowanie, bo dostaniesz bana przy kolejnej, tak samo „mądrej” wypowiedzi, jak powyższa.

  17. nwo bzbury pisze:

    Trolowniem nazywasz Pan konkretne argumenty? Obrażać mnie? Mowa o wolności a wolności słowa zabraniasz? wybacz Waćpan ale dalszej rozmowy nie będzie boli, że nazwałem artykuł stronniczym? mieszkam w Zgorzelcu i zapewniam że smug na niebie nie widze ja to nazwę ciekawym efektem natury, a skoro tak Pan uważasz, że należy to zgłosic do prokuratury, proszę to zgłosić a mnie nie ubliżac wypowiedziałem się w sprawie konkrtenie przeczytałem wypowiedzi pana Hamana i nie widzę w jego wypowiedziach żadnych niekonsekwencji więc kultury bym odrobine prosił podałem mejla i nadal prosiłbym uprzejmie o fotografie tych 20stu smug bo skoro sa w ciągu 2 godzin to powinny byc wszystkie widoczne. dziękuję.

  18. TheEndi pisze:

    @nwo bzbury

    Trolowniem nazywasz Pan konkretne argumenty?

    Jakie, „konkretne argumenty”? Nie widzę ich. O cementowym oprysku? Ha! Ha! Ha!

    Obrażać mnie?

    Gdzie Cię obrażam człowieku? Ja jeszcze nie zacząłem, a jak zacznę, będzie Ci bardzo przykro…

    wybacz Waćpan ale dalszej rozmowy nie będzie

    Bardzo proszę być słownym i zaoszczędzić mi czasu na pewne banowanie. Dziękuję.

    P.S. Proszę uprzejmie wygospodarować 30 minut, zabrać swoją, szanowną dupę na spacer, przysiąść na ławce i dokonać SAMODZIELNEJ obserwacji nieba. Akcję powtarzać codziennie przez jak największą liczbę dni w roku. Być może zobaczysz przez ten cementowy oprysk, jaki jesteś betonowy…

  19. DavidIckeFan pisze:

    Zawód DEZINFORMATOR – ciekawe ile można dorobić robiąc z siebie głupa na forach i w komentarzach oraz robiąc innym wodę z mózgów?

  20. astromaria pisze:

    To chyba musi być całkiem dochodowe zajęcie, sądząc po ilości i aktywności przeróżnego gatunku „użytecznych idiotów” na forach i blogach.

    @ TheEndi: masz zdrowie… tracisz czas, a głąba i tak nie przekonasz, chyba że nabawi się morgellonki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s