Niebo nad Warszawą – 24 marca 2010…

Jeszcze kilka miesięcy temu, tak obfite opryski, można było zobaczyć tylko nad terenem Stanów Zjednoczonych. Konsekwencja z jaką zatruwa się nasze, polskie niebo jest zatrważająca… Zdjęcie nadesłane pocztą…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Polska i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Niebo nad Warszawą – 24 marca 2010…

  1. baria pisze:

    U mnie wczoraj niebo wyglądało podobnie, ale dziś pierwszy raz zauważyłam nowe zjawisko, loty we mgle. Trójmiasto od wczorajszego wieczora spowite mgłą, do południa samoloty pasażerskie wszystkie odwołane, około 10tej zamglone słońce i przejaśniło się na tyle, ze były widoczne chemtraile, a lotnisko w Rębiechowie nadal było wyłączone. Orędownicy teorii, ze to jednak rejsowe samoloty smużą mają kłopot.

  2. TheEndi pisze:

    baria…
    Gnojki latają CODZIENNIE. Pisałem już o tym kiedyś na głównym blogu Astromarii. Pracuję w domu, a biurko mam przy dużym, tarasowym oknie. Do tego średnio co godzinę, wychodzę na taras zapalić papierosa, więc moja wiedza jest jak najbardziej oparta na obserwacjach. Nie mają znaczenia warunki pogodowe, ani stan zachmurzenia, a jedyne zmiany, jakie można zaobserwować, to powierzchnia zatruwanego nieba oraz 2 rodzaje oprysków: 1 – smugi przekształcające się w chmury podobne do cirrusów oraz 2 – przekształcające się w jednorodną zasłonę, przypominającą mgłę… Dzień w dzień… Ech…😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s